Archiwum

Statystka

aktualności

SM6: 0%, nie chce mi się, mówiąc szczerze

Zaczęłam planować dwa nowe opka i rewrite'ować Percabeth i Szepty trochę odeszły na drugi plan, zwłaszcza że te nowe opowiadania są dla mnie mega ważne. Takie małe wyjaśnienie, dlaczego nie ma rozdziału.
12 maja 2017
Napisała:

Informacja, proszę o uwagę

Przyznaję się - poległam. Poległam i zawaliłam na całej linii. Chciałam napisać to od początku, naprawdę chciałam to poprawić i dać Wam do przeczytania, żebyście mogli dobrze się bawić, czytając to. Sądziłam też, że dla mnie to również będzie dobra zabawa. Niestety, myliłam się.
Nie będę kontynuować rewrite'u. Nie jestem w stanie wczuć się na nowo w uniwersum PJ, nie umiem już tego pisać, męczę się, próbując opisać cokolwiek tak, by wyszło znośnie. Nie wychodzi, a nie chcę dawać Wam gorszego shitu niż to, czym było to opowiadanie za pierwszym razem. A wszystkie moje próby napisania rozdziału kończyły się efektem gorszym od prototypu. 
Poza tym czuję, że się cofam, wracając do Percabeth, a tego nie chcę. Przecież cofanie się w czymkolwiek nie ma sensu, no nie? 
Naprawdę przepraszam za to, że zrobiłam Wam nadzieję na wielki powrót Percabeth spod mojej ręki. Jest mi okropnie głupio, ale przeceniłam siebie, myśląc, że dam radę. Sądziłam, że będę to pisać na odstresowanie, na luzie, ale tak nie jest. 
Więc oficjalnie kończę z uniwersum Percy'ego Jacksona, przynajmniej w koncepcji takiej jak tu. Może kiedyś naskrobię coś jeszcze luźno inspirowanego seriami Riordana, jeśli znowu poczuję ten świat, ale do tego opka nie dam rady wrócić.
Kurde, solidnie mi głupio. Przepraszam.

2 komentarze:

  1. spooooooooox, mam troche jak Ty ;d aczkolwiek dalej bardzo lubię czytać ff z tego uniwersum x D szkoda troszkę, ale cóż zrobić, NO RZYCIE x D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, jakim cudem pamiętałam ten adres, po prostu nie wiem XD Czuję się, jakbym odkrywała internety na nowo, serio ;)
    A wpis rozumiem doskonale, mam dokładnie to samo. Znaczy aktualnie przeżywam jakieś przebudzenie mocy chyba XD
    W każdym razie, miło tu powrócić po tak długim czasie :)
    xoxo ;*

    OdpowiedzUsuń

Witaj, zagubiony użytkowniku internetu!
Nie wiem, co Cię tu sprowadziło: los, przeznaczenie... (durny koń?), ale proszę Cię o jedno: zostaw po sobie jakiś ślad - komentarz, obserwację, cokolwiek, żebym wiedziała, że nie kliknąłeś po kilku sekundach czerwonego "iksa" u góry.
xx,
V.

© Design by Agata for WS. Scroller, pattern.